Rok 2016

Mijający właśnie tydzień okazał się niezwykle pracowity dla naszych artystów, którzy przygotowywali w tym czasie kolejną scenę do swojego nowego programu. Grono bohaterów scen odgrywanych podczas tegorocznych rekolekcji miało się dzięki temu ubogacić o nową, ciekawą postać. Do Józefa Skrzeka, Inki oraz do ks. Jana Machy dołączył przedwojenny, bielszowicki proboszcz – ks. Józef Niedziela. To jemu właśnie w ostatnim czasie poświęciliśmy najwięcej czasu. Po raz pierwszy też zdarzyło się tak, że tworzyliśmy scenę pod konkretne zamówienie. Stało się tak w związku z poproszeniem naszych podopiecznych o odegranie spektaklu o młodych patriotach podczas spotkania z panem Rafałem Wawrzynkiem, autorem publikacji o wspomnianym już księdzu Niedzieli, połączonego z prezentacją książki. Na tę specjalną okoliczność nasz program dorobił się nawet tytułu: „Wierni Bogu i Ojczyźnie”, a nasi wychowankowie mieli okazję włączyć się w ciekawy cykl kulturalnych imprez zainicjowanych przez rudzki Wydział Komunikacji i Promocji Miasta oraz Miejską Bibliotekę Publiczną i parafię ewangelicką w Wirku pod wspólną nazwą: „Twórcze piątki na Ficinusie”.

Kościół ewangelicki, w którym odbyło się piątkowe spotkanie znajduje się w obszarze kolonii Ficinus, czyli historycznego osiedla robotniczego znajdującego się przy ul. Kubiny. Osiedle powstało w 1867 roku dla pracowników kopalni Gottessegen (obecnie kopalnia Pokój). Właścicielami kopalni byli przemysłowcy z rodu Donnersmarcków, którzy byli również fundatorami osiedla. Kolonia składa się z szesnastu domów i stanowi jeden z najstarszych zachowanych zespołów budownictwa patronackiego na Górnym Śląsku. Nazwano ją tak na cześć ważnego urzędnika górniczego, który był odpowiedzialny za jej budowę. Budynki Ficinusa w niczym nie przypominają typowych ceglanych śląskich familoków, zaś niezwykłość kolonii polega na użyciu jako budulca naturalnego piaskowca, pozyskiwanego z okolicznych kamieniołomów. W każdym budynku znajdowały się cztery mieszkania, a w nich: przedsionek, kuchnia i mały pokój. Ficinus miał charakter kolonii wiejsko-przemysłowej. Mieszkali w niej „górniko-rolnicy”, którzy na co dzień fedrowali węgiel, a w wolnym czasie uprawiali pola, znajdujące się za budynkami mieszkalnymi (informacja prasowa). Nasz występ i występ kwartetu smyczkowego z Zespołu Szkół Muzycznych I i II stopnia w Rudzie Śląskiej poprzedziły spotkanie z panem Rafałem Wawrzynkiem, który w ciekawy sposób, poprzez barwną opowieść starał się nam przybliżyć niezwykłą postać rudzkiego kapłana, społecznika i działacza narodowego, który pozostając do końca wiernym swoim ideałom zginął w 1942 roku w obozie koncentracyjnym w Dachau. Pan Rafał, który jest z zawodu nauczycielem i historykiem z zamiłowania, odniósł się bardzo życzliwie do naszej inscenizacji. Ucieszył się kiedy się dowiedział, że to właśnie dzięki niemu i zaproszeniu nas przez pracowników wydziału na to ciekawe spotkanie, ksiądz Józef Niedziela dołączył do bohaterów naszego przedstawienia. Podpisując zakupione przez nas swoje książki wspomniał, że jego celem było między innymi przypomnienie osoby księdza Józefa i sprawienie, by się o nim znowu mówiło. Możemy zapewnić, że ilekroć będziemy grać gdziekolwiek to przedstawienie, będziemy o nim dobrze mówić. O panu Rafale oczywiście też…

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49