Rok 2016

zajawka przekazW którymś z pierwszych dni lutego zadzwoniła do Ośrodka pani Monika ze Stowarzyszenia św. Filipa Nereusza w Rudzie Śląskiej i zaprosiła nasz zespół „Od Serca” do wzięcia udziału w imprezie profilaktycznej, jaką stowarzyszenie podjęło się przeprowadzić już po raz drugi. Pozytywny Rudzki Przekaz, bo tak ją nazwali, to wydarzenie, które daje młodym ludziom możliwość promowania swoich talentów i pasji z różnych dziedzin. Jak się jednak okazało, a  co było również bardzo pozytywne, nie nałożyli oni na młodość żadnych ograniczeń wiekowych, a jedynym kryterium był stan ducha, który w naszym przypadku pozwolił nam się zakwalifikować do wspomnianej grupy ludzi młodych. Stając na estradzie zadedykowaliśmy publiczności kilka utworów, które miały ją przekonać, że drogą do szczęścia najpewniej jest zmierzać razem z Panem Bogiem. W dniu, w którym wspominaliśmy Matkę Bożą z Lourdes, jedną z naszych piosenek poświęciliśmy również Maryi. Trochę obawialiśmy się, czy nasz repertuar nie wyda się widowni zbyt przaśny, bo rzeczywiście wybraliśmy wybitnie postne kawałki.

Okazało się jednak, że ze sceny rozbrzmiewały już i recytacje i poezja śpiewana, zatem i nasz spokojny występ został życzliwie przyjęty. Po nas na scenie pojawiło się jeszcze dwóch artystów. Pierwszym był jeden z wychowawców związany z klubami młodzieżowymi. Zapodał on widowni hip-hopowe tematy, w których skupił się na tym co najważniejsze, jedyne największe i za co warto nawet życie dać. Podobne treści religijne i wezwanie do nawrócenia były również treścią występu ostatniego wykonawcy. Kryzys, bo tak go przedstawiono, przyjechał do Rudy Śląskiej z Kędzierzyna Koźla. W jego tekstach wyśpiewywanych, albo raczej rapowanych, czyli recytowanych pobrzmiewało echo minionej środy popielcowej. Bliskie jest Królestwo Boże, nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię – to słowa, którymi można by podsumować jego występ. Pomiędzy poszczególnymi utworami dzielił się z publicznością swoimi doświadczeniami ze spotkania z Bogiem. To przejmujące świadectwo człowieka, któremu dzięki łasce Bożej udało się wyrwać z ulicy pełnej dopalaczy, przemocy, alkoholu, czy narkotyków, na wszystkich musiało zrobić wrażenie. Z całą pewnością zrobiło... Spotkanie zakończyło się wspólnym odśpiewaniem okolicznościowego hymnu i przekazaniem iskierki przyjaźni – starej harcerskiej zabawy polegającej na wzajemnym uściśnięciu sobie dłoni ze swoimi sąsiadami. Wspólnie z Grzesiem i z Kasią wzięliśmy udział w tym niecodziennym pożegnaniu. Pogratulowaliśmy organizatorom: pani Monice i panu Darkowi, z którymi udało nam się zrobić wspólne zdjęcie. Kryzys również nie odmówił nam pamiątkowej fotografii. Wyjechaliśmy stamtąd z poczuciem, że mimo tego iż pojechaliśmy do Rudy z naszym występem, to tym razem my zostaliśmy wielokrotnie bardziej obdarowani. Serdecznie dziękujemy i jeszcze raz gratulujemy.


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49