Rok 2015

web 05„Jasełka na wyjeździe”. No cóż, nie wiem, czy to właściwy tytuł, bo tak naprawdę samochodem przyjechały tylko stroje i dekoracje do jasełek, przywiezione przez panią Jankę i panią „derektor” Miejskiego Przedszkola nr 39 im. Bajkolandii. Mali aktorzy przyszli pieszo wraz ze swoimi paniami, bo zaprzyjaźnione z nami przedszkole znajduje się zaledwie o kilkanaście minut drogi, jak to mówią, spacerowym krokiem. Małe nóżki musiały wprawdzie zrobić tych kroków trochę więcej, ale wyjątkowo śliczna w tym dniu pogoda i świecące słoneczko sprzyjały z pewnością takiemu spacerowi. Po warsztatowym śniadaniu naszą jadalnię przerobiono prędko na salę widowiskową. Wszystkie rzędy krzeseł dość szczelnie wypełnili mieszkańcy DPS jak i uczestniczący w zajęciach WTZ. Kiedy dzieci w pełnej krasie stanęły przed licznie zgromadzoną widownią umilkł gwar na sali, a wszystkie oczy zwróciły się w kierunku sceny.

web 05Jednym ze zmysłów, które umożliwiają i ułatwiają nam komunikowanie się z innymi ludźmi, odbieranie wiadomości i informacji jest słuch. W ramach programu zdrowotnego prowadzonego przez Stowarzyszenie Olimpiady Specjalne Polska w czasie trwania zawodów rangi ogólnopolskiej niepełnosprawni sportowcy mogą brać udział w specjalistycznych badaniach między innymi takich jak badanie słuchu. W ramach tych badań dwójka zawodników Klubu Olimpiad Specjalnych „HALEMBIANKA” działającego przy Ośrodku dla Niepełnosprawnych "Najświętsze Serce Jezusa" w Rudzie Śląskiej - Halembie, została zakwalifikowana do codziennego noszenia aparatów słuchowych z powodu występującej znacznej wady słuchy.

zajawka skoki webWśród naszych mieszkańców jest wielu prawdziwych sportowców, czynnie zmagających się z czasem odległością i własnymi słabościami. Zarówno ci, jak i ci którzy sportu nie uprawiają z takim rozmachem, lubią jednak czasem poprzyglądać się jak występują najlepsi. Niewątpliwie do takich należy grupa naszych wychowanków, którzy wybrali się do Wisły aby obserwować najlepszych skoczków biorących udział w kolejnych zawodach Pucharu Świata. Mimo niesprzyjającej, wietrznej pogody, polska, biało-czerwona widownia owacyjnie wspierała skoczków. Nasi mieszkańcy i towarzyszący im opiekunowie po środowych kwalifikacjach liczyli na nieco lepsze wyniki naszych zawodników. Szału jednak nie było.

web 12Nasi niepełnosprawni artyści mieli już okazję występować w różnych miejscach. Są to często świątynie prawdziwe, ale i świątynie kultury czy nauki. Niewątpliwie do tych ostatnich możemy zaliczyć miejsce w jakim znaleźli się ostatnio. Akademia Muzyczna im. Karola Szymanowskiego w Katowicach jest najstarszą wyższą uczelnią działającą na Górnym Śląsku, a jej początki wiążą się z założonym w 1929 roku przez Witolda Friemanna Państwowym Konserwatorium Muzycznym. Dzięki rewitalizacji zabytkowego obiektu, przeprowadzeniu prac remontowych i konserwatorskich w neogotyckim gmachu akademii przywrócono mu dawną świetność, a wzbogacając o nowoczesne architektoniczne rozwiązania  zwiększono funkcjonalność i stworzono efekt estetyczny, który na każdym musi zrobić wrażenie. I to było pierwsze miłe wrażenie. Kolejne były związane oczywiście z muzyką.

web 05Wdzięczna za zaproszenie, panu Arkowi Staiszowi – dyrektorowi Ośrodka Adaptacyjnego dla Dzieci Niepełnosprawnych, grupa naszych mieszkańców udała się do Bykowiny na piękny koncert grupy „Capax Dei”. Zespół istnieje od 1977 roku i od tamtego czasu działa i rozwija się przy parafii Trójcy Przenajświętszej w Kochłowicach, pod czujnym okiem i uchem Mariana Kołodzieja. Capax Dei oznacza „otwarty na Boga”. Jak sami mówią o sobie: pragną, by ich śpiew trafiał do ludzi i otwierał na Bożą Miłość serca tych, którzy ich słuchają. Nagrali trzy płyty, w tym dwie z repertuarem kolędowym. Właśnie kolędy stanowiły treść poruszajacego koncertu jaki już trzeci rok z rzędu mieli okazję przeżywać, wraz z zespołem „Capax Dei”, goście i pracownicy Ośrodka Adaptacyjnego.

web 0414 stycznia w Katowicach miała miejsce szczególna uroczystość. Doktorat honoris causa Uniwersytetu Śląskiego odebrał abp Szczepan Wesoły - wieloletni opiekun polskiej emigracji. Ten jeden z najstarszych polskich biskupów, zwany „biskupem na walizkach” z duszpasterską posługą zjeździł cały świat, był wszędzie tam, gdzie – jak mówiono – „los zagnał Polaków”. Abp Wesoły jako pierwszy został honorowym obywatelem Katowic, a w 1996 r. doktorat honoris causa przyznał mu Katolicki Uniwersytet Lubelski. Dziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego ks. Antoni Bartoszek poinformował, że 25 listopada ubiegłego roku Senat Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, przychylając się do inicjatywy Wydziału Teologicznego, podjął uchwałę w sprawie nadania tytułu doktora honoris causa abp. Szczepanowi Wesołemu – „niestrudzonemu opiekunowi i duszpasterzowi Polonii na świecie, wielkiemu synowi śląskiej ziemi”. Uroczystość nadania mu honorowego tytułu rozpoczęła  się o godz. 11 w auli Wydziału Teologicznego. Wziął w niej udział m.in. Prymas Polski abp Wojciech Polak oraz abp Józef Kowalczyk.

zajawka koncertTradycja organizowania noworocznych koncertów jest mniej więcej tak silna jak tradycja wspólnego kolędowania w okresie poświątecznym. Akurat 14 stycznia nasi mieszkańcy, którzy lubią spędzać czas przy dobrej muzyce mieli nie lada dylemat. W tym samym czasie, gdy w Bykowinie koncertował znany nam zespół „Capax Dei”, w zaprzyjaźnionym z nami Młodzieżowym Domu Kultury w Rudzie odbywał się Koncert Noworoczny. Tradycją tego koncertu są występy jego wychowanków, ale oprócz tego organizatorzy starają się zawsze zaprosić kogoś, kto występuje w charakterze gwiazdy. W tym roku rola ta przypadła pani Ewie Urydze należącej do elity polskich wokalistek. Jej głos wyróżnia się rozległą skalą i wielką siłą. Śpiewa ekspresyjnie, sugestywnie.

zajawka koleda wtzJak co roku mogliśmy przeżyć radosne dla nas wszystkich doświadczenie kolędy, czyli odwiedzin kapłana w naszym miejscu pracy i aktywności artystycznej. Jest to dla nas ważne, ponieważ kolęda jest także symbolem przyjścia Jezusa Chrystusa do naszych domów, do naszego życia, który przychodząc błogosławi nam i naszą pracę, by zawsze wydawała dobre owoce.
Nasz kapelan ksiądz Antoni Bartoszek wraz ministrantami Adamem Sabudą i Krzysiem Musiołem przeszedł przez nasze pracownie Warsztatu Terapii Zajęciowej i Świetlicy Socjoterapeutycznej, gdzie przy krzyżu i zapalonej świecy, w każdej z nich mogliśmy na chwilę zatrzymać się, stanąć razem w modlitwie, uwielbić Boga całując krzyż oraz pochylić się nad Jego słowem. Wszystko to odbywało się przy dźwiękach naszych polskich kolęd śpiewanych sercem z serca i do serca.

web 06Msza Święta w każdą niedzielę i święta odprawiana jest w naszej kaplicy o godzinie dziesiątej. W tym dniu była ona wyjątkowo uroczysta. Przy ołtarzu stanęło aż trzech księży, którzy w dniu urodzin wspólnie z księdzem Antonim modlili się, dziękując Bogu za dotychczas otrzymane i prosząc o dalsze łaski dla naszego kapelana. Największą atrakcją tego dnia był jednak występ chóru „Ave” z naszej parafii. Chór od wielu lat, na początku każdego roku, odwiedza nasz Dom, dając za każdym razem piękny koncert kolędowy. Włączając się w liturgię Mszy Świętej uatrakcyjnili naszą uroczystość, zaś po niej, przez blisko pół godziny, cieszyli nas pięknym śpiewem. Oczywiście nie obyło się bez bisów. Nasi mieszkańcy po ostatnim zapowiedzianym utworze podziękowali chórzystom gromkimi oklaskami, a kiedy zaczęli rytmicznie klaskać nie było już wątpliwości, że bez bisu się nie obejdzie. Jako profesjonaliści byli na taką sytuację przygotowani.

web 33Gabriela Gąsior to wokalistka, autorka tekstów i muzyki, instruktor gospel i nauczyciel śpiewu. Już w wieku 6 lat wiedziała, że będzie śpiewać. Od najmłodszych lat uczyła się gry na fortepianie i saksofonie. Ukończyła Państwową Szkołę Muzyczną w Przemyślu, jest absolwentką Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach, o specjalności wokalistyka jazzowa. Wykonuje oraz komponuje przede wszystkim muzykę gospel. Często wykorzystuje również takie gatunki muzyczne jak: jazz, soul, latin czy pop. Grała w wielu krajach, wśród nich znalazły się m.in. Niemcy, Ukraina, Włochy, Francja, Hiszpania, Czechy. Na jej trasie koncertowej 7 stycznia pojawiła się również Ruda Śląska, gdzie wraz z zespołem Holy Noiz, zaprezentowała w Młodzieżowym Domu Kultury, podczas blisko dwugodzinnego koncertu, wiele tradycyjnych kolęd i pieśni w ciekawych własnych aranżacjach.

web 25„Nieście go na cały świat jako znak miłości Pana Jezusa do ludzkości i głoście wszystkim, że tylko w Chrystusie umarłym i zmartwychwstałym jest zbawienie i odkupienie”- to napis, który widnieje na Krzyżu Światowych Dni Młodzieży. Słowa te wypowiedział Ojciec Święty Jan Paweł II do młodzieży 22 kwietnia 1984 roku. W Niedzielę Palmową, 13 kwietnia, Polska młodzież odebrała krzyż Światowych Dni Młodzieży oraz ikonę Matki Bożej „Salus Populi Romani”. Od tego czasu krzyż perygrynuje po wszystkich diecezjach polskich i krajach Europy środkowo – wschodniej. Wieczorem w uroczystość Objawienia Pańskiego dotarły one do Rudy Śląskiej. Krzyż i ikonę Matki Bożej uroczyście przyjęto w parafii pod wezwaniem świętego Wawrzyńca w Wirku, gdzie zostały one wniesione do kościoła przez młodzież w asyście rycerzy Kolumba.

web 06Szóstego stycznia w uroczystość Objawienia Pańskiego, nazywaną tradycyjnie świętem Trzech Króli mieliśmy okazję wziąć udział w niezwykłej uroczystości. Grupa naszych wychowanków wraz z opiekunami i dyrekcją uczestniczyła w uroczystości świeceń biskupich dwóch nowych biskupów pomocniczych w naszej archidiecezji, jaka w samo południe miała miejsce w katowickiej katedrze. Ks. Marek Szkudło urodził się 28 lutego 1952 w Tychach. 23 marca 1978 w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach przyjął święcenia kapłańskie z rak biskupa Herberta Bednorza. Na pierwszą wikariuszowską placówkę został skierowany do parafii św. Małgorzaty w Lyskach. W latach 1981-1987 był wikarym w parafii św. Michała, a następnie przez 7 lat - rezydentem. W czasie pobytu w parafii św. Michała w Katowicach mógł obserwować działalność duszpasterstwa harcerskiego skupionego przy tym kościele. W latach 1987-1992 był diecezjalnym kapelanem harcerzy.

web 07Właściwie dlaczego na ostro? W kuli do kręgli nie znajdzie się przecież żadnego ostrego miejsca, podobnie zresztą jak i w przypadku innych kul… Mimo tej wątpliwości, to określenie jednak najbardziej mi pasuje do wiernego oddania tego co działo się już w drugim dniu nowego roku na torach bowlingowych w wireckiej Plazie. Rozpędzeni jeszcze po sylwestrowych szaleństwach, co należy raczej rozumieć jako spokojną zabawę, zwykle w na domowych przyjęciach, nasi pracownicy związani z ruchem Olimpiad Specjalnych wraz ze swoimi dziećmi i współmałżonkami mieli okazje spotkać się kolejnym, integrującym to środowisko, turnieju bowlingowym. Zawodnicy, w zależności od wieku i doświadczenia w grze, zostali zakwalifikowani do poszczególnych torów. Najmłodsi toczyli kule na skrajnym prawym torze, który wyposażony jest w specjalne bandy zapewniający dotarcie kuli do celu. Nieco starsi i młodzież również rywalizowali na osobnych torach.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49