Rok 2014

Pierwsze dni marca w Zespole Szkół nr 2 w Mikołowie przebiegały pod hasłem Bliżej Osób Niepełnosprawnych. Cieszy nas fakt, że idea integracji z osobami o obniżonej sprawności nie jest tylko pięknie brzmiącym sloganem, ale że w praktyce uczy się młodych ludzi otwartości na te osoby i zrozumienia dla ich ograniczeń i potrzeb. Wśród wielu gości, którzy w ostatnich dniach odwiedzali placówkę znaleźli się i członkowie naszego, ośrodkowego zespołu „Od Serca". Licznie zebrane w Sali gimnastycznej dzieci wysłuchały z zaciekawieniem ilustrowanej piosenkami historii zespołu. Ze względu na rozpoczęty poprzedniego dnia okres Wielkiego Postu skupiono się raczej na piosenkach religijnych.

Nie zabrakło jednak i sentymentalnej wycieczki w czasy dzieciństwa, jak zinterpretowali to niektórzy nauczyciele podczas wykonania „Konika z karuzeli" czy nie zmieniającej koloru z zielonego, a pochodzącej z repertuaru zespołu „Gawęda", piosenki o nadziei. Grzegorz zaprezentował również nieśmiertelną swoją arię „Twoim jest Serce me", która zilustrowała opowieść prowadzącego występ opiekuna grupy o początkach Ośrodka i zespołu i skąd się w ogóle wzięła jego nazwa.

Przesympatyczne i ciepłe przyjęcie wyrażone przez długie oklaski jak i przez specjalnie przygotowane piękne podziękowanie oraz słodki prezent to zawsze doskonały doping dla członków zespołu, którzy w takich chwilach czują się potrzebni i doceniani. Jak słusznie zauważyła pani dyrektor, tego typu spotkania nie tylko przyczyniają się do niesienia dobra, ale dodają wiary we własne siły i możliwości. Z całą pewnością odnosiło się to do wszystkich zebranych w sali gimnastycznej, bo przecież skoro ludzie mający problemy z poruszaniem się, czy mający inne ograniczenia, potrafią tak wiele z siebie dawać, to i każdy z nas ma się czym dzielić z innymi. To było najpiękniejsze przesłanie tego dnia. Na zakończenie spotkania na sali pojawił się jeszcze jeden gość. Był nim Antek, pies specjalnie szkolony do celów terapeutycznych, który kierowany przez swoja opiekunkę dał popis przyswojonych przez siebie podstawowych zasad z psiego Savoir-vivru. Posłuszeństwem na komendy treserki wzbudził on zachwyt nie tylko dzieci. Kasia, Ewelina, Teodor i Grześ też zachwycali się mądrym czworonogiem. Kasia postanowiła nawet opowiedzieć o tym spotkaniu księdzu Antoniemu, naszemu kapelanowi. Martwiła się tylko, co on powie na to imię...

 

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49