Rok 2014

web 05W większych parafiach odwiedziny kolędowe odbywają się już w adwencie. W naszym Domu ksiądz kapelan odwiedza wszystkich wychowanków zawsze w bezpośredniej bliskości świąt Bożego Narodzenia. Tym razem w ostatnią niedzielę grudnia rozbrzmiały dzwonki na wszystkich piętrach, gdzie znajdują się pokoje mieszkalne. W swoich jedno i dwuosobowych pokojach, mieszkańcy przyjmowali księdza i towarzyszących mu ministrantów, otwierając się w ten sposób na odwiedziny samego Pana Jezusa. W każdym odwiedzanym pokoju płonęły świece, pomiędzy którymi stał krzyż – czasem kupiony w sklepie, czasem zrobiony na zajęciach w WTZ, a czasem pożyczony z innej grupy. Wszyscy oczywiście byli odświętnie ubrani. Śpiewano kolędy i zanoszono do Pana Boga wspólne modlitwy prosząc Go o błogosławieństwo dla tego miejsca i wszystkich tu mieszkających.

W czasie kolędy pojawiają się czasem pytania o zdrowie, standardowe „jak się wam tu mieszka”, bądź też ksiądz musi wysłuchać uwag na temat kompetencji organisty. U nas, w Ośrodku, ksiądz Antoni nie musi zadawać nikomu takich pytań. Mieszkając na terenie Ośrodka, zna doskonale mieszkańców Domu, zna ich bolączki i problemy, zna sukcesy i radości. A co do organisty, to nikt z mieszkańców żadnych uwag nie zgłaszał. Od lat tę posługę pełni w naszej kaplicy Grzegorz, jeden z naszych wychowanków, który w tej roli jest niezastąpiony. No, mógłby wprawdzie czasami nie przyśpieszać, ale póki co, nikt się na razie nie skarżył. No, może poza księdzem kapelanem…

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49