Rok 2014

foto 06Tradycyjnie, jak we wrześniu każdego roku, blisko siedemdziesięcioosobowa tym razem grupa naszych pracowników i wychowanków, wybrała się z pielgrzymką do kolejnego miejsca kultu znajdującego się w naszym zasięgu. Dyrektor Ośrodka jak i nasz kapelan – ks. Antoni, najbardziej zaangażowani w przygotowanie wyjazdu, starają się tak dobierać miejsca naszych pielgrzymek, aby się one raczej nie powtarzały. W tym roku jednak było inaczej. Wyjątkowo udaliśmy się do Łagiewnik, miejsca uświęconego objawieniami Miłosiernego świętej siostrze Faustynie Kowalskiej. W pobliżu Sanktuarium Bożego Miłosierdzia na terenie tzw. Białych Mórz powstało Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!”, które zostało powołane 2 stycznia 2006 roku dekretem księdza arcybiskupa Stanisława Dziwisza. Centrum powstało dla upamiętnienia wielkiego dziedzictwa osoby i pontyfikatu świętego naszego rodaka, papieża Jana Pawła II oraz po to, aby jego przykład i słowo zostały przekazane następnym pokoleniom.

Nazwa Centrum – „Nie lękajcie się!” – nawiązuje do słów Ojca Świętego wypowiedzianych w październiku 1978 roku podczas inauguracji pontyfikatu: „Nie lękajcie się. Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”. W skład Centrum wszedł istniejący w Krakowie od 1995 roku Instytut Jana Pawła II. Kościół w Centrum Jana Pawła II został podzielony na część dolną i górną. Relikwie św. Jana Pawła II znajdują się w ołtarzu dolnej części, gdzie mieliśmy okazję wziąć udział we Mszy Świętej. Wokół krypty rozmieszczone są kaplice poświęcone najważniejszym sanktuariom maryjnym z całego świata. Mieliśmy okazję nawiedzić te miejsca. Oprócz miejsc czci Matki Bożej powstała tam również kaplica kapłańska wzorowana na krypcie św. Leonarda na Wawelu, w której w 1946 r. młody neoprezbiter, Karol Wojtyła, odprawił swoją pierwszą Mszę świętą. To z wdzięczności za Jego pontyfikat i kanonizację zdecydowaliśmy się pojechać do Łagiewnik, by tam podziękować Panu Bogu za te dary i łaski, których nie sposób przecenić. Nawiedziliśmy również Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, gdzie spotkaliśmy się z siostrą, która tak opowiadała o siostrze Faustynie i Bożym Miłosierdziu, że w Sali panowała absolutna cisza. To właśnie ta cisza, wręcz przenikająca i niesamowita, sprawiła, że wiele osób mówiło później o przejmującej niezwykłości tego miejsca. To tam z ust siostry padły słowa o tym, że Pan Bóg daje nam wszystko, a tylko od nas samych zależy, ile zdecydujemy się wziąć. Dla wielu z nas był to powód do głębokiej refleksji. Kolejnym punktem naszego pielgrzymowania były Staniątki. Jest to miejscowość oddalona 20 km na wschód od Krakowa, gdzie na skraju Puszczy Niepołomickiej powstał w 1216 r. pierwszy na ziemiach polskich klasztor sióstr benedyktynek. Podanie głosi, że św. Wojciech przechodząc zatrzymał się w tym miejscu i powiedział: "Udielame tady staniatku" to znaczy: „Odpocznijmy tutaj”. Na pamiątkę pobytu Św. Wojciecha nazwano tę miejscowość „Staniatky", a z czasem spolszczono na Staniątki. Budowę kościoła zakończono w 1238 i jest to dziś jedna z najstarszych świątyń gotyckich w Polsce, a najstarsza typu halowego. Ciekawostką jest fakt, że budowniczowie są znani z imienia (Wierzbięta i Jaśko), co było rzadkością w tym okresie. Konstrukcja o krótkiej, trójprzęsłowej nawie z dwuprzęsłowym prezbiterium, w XVII w. przebudowana w stylu barokowym. Do najważniejszych dzieł sztuki w kościele należą rzeźby Madonn z XIV w., rzeźba Chrystusa Frasobliwego z XVI w. z warsztatu Wita Stwosza i obraz Matki Boskiej Bolesnej z XVI w.; klasztor posiada też muzeum i bibliotekę, które udało nam się zwiedzić, a w nich bogate zbiory sprzętów liturgicznych, ksiąg, rękopisów oraz dokumentów. Klasztor został uszkodzony podczas działań wojennych w listopadzie 1914 roku. Specyficzną pamiątką po pierwszej wojnie światowej są pociski artyleryjskie wbite w północny mur kościoła, które mogliśmy zobaczyć wchodząc do kościoła. Na zakończenie naszej wyprawy zajechaliśmy jeszcze do Niepołomic. Tu udało nam się zwiedzić Zamek Królewski, który znajduje się w samym centrum Niepołomic obok Rynku, przy zabytkowych plantach. Pięknie odrestaurowany jest prawdziwą ozdobą niewielkiego miasteczka. Stanowił on przed wiekami wypoczynkową rezydencję królewską zwaną "drugim Wawelem". Tutaj pracowali i bawili się królowie i książęta z dynastii Piastów, Jagiellonów i elekcyjni władcy Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Zamek oparł się niszczycielskiemu działaniu czasu i burzliwym wydarzeniom historii, pozostając żywą księgą dziejów naszej historii. Pieczołowicie odrestaurowany stanowi dziś perłę renesansowej architektury z obszernym, zbliżonym do kwadratu arkadowym dziedzińcem oraz krużgankami. W komnatach zamkowych powstało muzeum bogate w eksponaty myśliwskie i łowieckie zbiory Włodzimierza Puchalskiego oraz Muzeum Narodowego. W drodze powrotnej snute były plany dotyczące kolejnej pielgrzymki. Być może okaże się, że znów odwiedzimy miejsce, w którym już byliśmy, ale czy tak będzie dowiemy się dopiero za rok.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49