Rok 2014

foto 04Zadawane przez naszych podopiecznych dziesiątki, a może setki razy w ciągu roku pytania o wyjazd na turnus, mają mniej więcej tę samą wagę emocjonalną co pytania dotyczące odwiedzin Świętego Mikołaja. Nic więc dziwnego, że kiedy okazało się, że turnus się odbędzie, znalazło się blisko czterdziestu chętnych na wyjazd do Jastrzębiej Góry. Dokładnie trzydzieści siedem osób oraz towarzyszący im opiekunowie zapełniło szczelnie autobus, który zawiózł ich nad morze. Wśród atrakcji jakie stały się ich udziałem na miejscu trzeba wspomnieć spacer do „Gwiazdy Północy” czyli do pamiątkowego obelisku wykonanego z inicjatywy Towarzystwa Miłośników Jastrzębiej Góry, który wyznacza najdalej wysunięte na północ miejsce w Polsce. Obelisk powstał w 2000 r. po przeprowadzonych pomiarach geodezyjnych. Jest on wysunięty bardziej o ok. 2 metry na północ niż przylądek Rozewie.

Atrakcyjna była również zabawa taneczna z zespołem muzycznym i grillem. Dla niektórych chyba z grillem i zespołem muzycznym, no bo przecież mamy różne priorytety. Odwiedziliśmy również fokarium na Helu. Będąc częścią naukowo-edukacyjnej placówki akademickiej fokarium wspomaga odtworzenie i ochronę fok szarych w rejonie południowego Bałtyku. Ośrodek istnieje od 1999 r., choć działalność na rzecz badań i ochrony fok podjęto znacznie wcześniej. Inspiracją była udana próba wyleczenia, pierwszej dostarczonej na rehabilitację do helskiej placówki foki. Dużymi atrakcjami były też wyjazdy do Trójmiasta. Szczególnie zapadła naszym wychowankom w pamięć wycieczka do Gdyni, gdzie przy plaży mieliśmy okazję przyglądać się lotniczym akrobacjom. Korkociągi, pętle, czy beczki robiły na wszystkich wrażenie, lecz największe emocje wzbudził slalom wykonywany przez pilotów pomiędzy ogromnymi, wysokimi na trzydzieści metrów dmuchanymi pachołkami. Z wyjazdu wszyscy wrócili bardzo zadowoleni. Niewątpliwie duży wpływ na to zadowolenie ma fakt, że każdy wyjazd to czas, w którym jeszcze bardziej zacieśniają się więzi pomiędzy opiekunami i mieszkańcami Domu. Mając dla siebie nawzajem maksymalnie dużo czasu, można odbyć wiele rozmów, czasem nawet zaległych, co niewątpliwie sprzyja utrzymaniu dobrych relacji. Sami mieszkańcy, zapytani o to „jak było”, odpowiadali tradycyjnie: „Fajnie, szkoda, że tak krótko”.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49